Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Aktualności

Dzień trzynasty

Sie 13

13 SIERPNIA (CZWARTEK) KŁOBUCK – JASNA GÓRA (20KM)

Księga cudów i łask

Od chwili umieszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej w klasztorze paulini obserwowali, że wokół dzieją się nadzwyczajne i niewytłumaczalne rzeczy. Widzieli, jak ludzie przychodzili tutaj nie tylko z całej Polski, ale i z krajów sąsiednich i odchodzili stąd inni. Dość szybko zaczęli wszystko skrupulatnie spisywać. 

Jan Długosz, który osobiście bywał na Jasnej Górze, napisał: „Z całej Polski i krajów sąsiednich: ze Śląska, Moraw, Prus i Węgier, na uroczystość Maryi Świętej zbiegł się lud pobożny dla zdumiewających cudów, jakie za przyczyną naszej Pani i Orędowniczki tu się dokonywały”. A sam Władysław Jagiełło w liście do papieża Marcina V napisał: „Na Jasną Górę przybywa mnóstwo pielgrzymów, bo mocą Bożą dzieją się tam często tajemnice wielu cudów”. Podobnie pisał król Jan Kazimierz do papieża Aleksandra VII: „Najczcigodniejszy Obraz Wielkiej Bożej Rodzicielki w Częstochowie, w moim królestwie, wsławiony jest starożytnym kultem i licznymi cudami”. Na całe szczęście dla potomnych krakowski kardynał Jerzy Radziwiłł nakazał w 1593 r. sumiennie rejestrować wszystkie cuda i zbierać odpowiednią dokumentację potwierdzającą. Jednakże przed oficjalnym spisaniem cudów znane nam są wcześniejsze z innych kronik. Najstarszy uznany cud dokonał się w 1392 r., kiedy to z Wilna do Częstochowy przyprowadzono niewidomego malarza Jakuba Wężyka, który po żarliwej modlitwie odzyskał wzrok i prawdopodobnie do końca życia pozostał na dworze królewskim w Krakowie. Najbardziej spektakularnym wydaje się jednak ten z 1523 r., przedstawiony na obrazie obok zakrystii kaplicy Cudownego Obrazu. Widnieje na nim wskrzeszenie zmarłej tragicznie dwójki dzieci i ich mamy. Dzieje się to przed Cudownym Wizerunkiem.W archiwum jasnogórskim znajduje się ponad 20 ksiąg opisujących cuda i łaski wyproszone przez wstawiennictwo Maryi.  Z czasem do opisywanych cudów zaczęto dołączać także zdjęcia.

 

Łacińskie powiedzenie historia magistra vitae – historia nauczycielką życia ma piękne zastosowanie w kontekście księgi cudów i łask. Opis minionych uzdrowień, wskrzeszeń, uratowanych małżeństw, wyzwoleń z nałogów i tysięcy innych wyproszonych u Maryi łask służyć ma następnym pokoleniom. Czego uczą nas te opisy? Uczą wiary, która pokłada ufność we wstawiennictwie Maryi i podążaniu wskazaną przez Nią drogą - „zróbcie wszystko co Jezus wam powie”. Uczy, że taka postawa ufności wydaje piękne owoce Bożego działania w życiu wierzących. Księga cudów staje się więc świadectwem wytrwania osób, które przetrwały różne dramaty swojego życia – nie zwątpiły w Boga i miłość Maryi. Ta ich ufność, wytrwałość i zawierzenie stają się piękną „nauczycielką” dla innych, którzy w swoim życiu doświadczają podobnych bądź innych dramatów. Wytrwać przy Bogu i nie zwątpić to sedno tego świadectwa. Nasz Pan uczył: „Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony” (Mt 24,13). Historia wytrwania konkretnych ludzi staje się nauczycielką życia dla innych dopiero, gdy potrafią się nią dzielić. Tysiące ludzi na Jasnej Górze poprzez wpisy do księgi cudów i łask podzieliło się swoim życiem. Trzeba i nam dzielić się osobistym doświadczeniem Boga, swoją wiarą i łaskami, które od Boga otrzymaliśmy. Trzeba opowiadać o tym swoim bliskim czy znajomym. Bo przecież „wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa” (Rz 10,17). Niech zamiast plotek i narzekania ludzie od nas usłyszą świadectwo konkretnego działania Boga. Dzielmy się swoim doświadczeniem wiary z innymi. Tak Twoja historia – Twoja wiara oraz działanie Boga i Maryi w Twoim życiu może stać się „nauczycielką życia” dla innych, niekiedy zagubionych i wątpiących. Spełnimy w ten sposób słowa Chrystusa: „będziecie Moimi świadkami aż po krańce ziemi” (Dz 1,8). 

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk