Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Aktualności

SPRAWOZDANIE 2 SIERPNIA

Sie 02

Po burzliwym dniu  spokojna noc w Pile zapewniła należyty odpoczynek. Dzień przywitał nas nieśmiałymi promieniami słońca i rześkim powietrzem. Wyruszyliśmy w stronę Kaliny, gdzie dzięki uprzejmości Nadleśnictwa Kaczory w bardzo uroczym miejscu, na terenie Ośrodka Edukacji Leśnej „Kalinka”, swoją Mszę prymicyjną odprawili  księża – Tomasz, Marcin, Juliusz, Jan , Anton i udzielili wszystkim pielgrzymom prymicyjnego błogosławieństwa. W swej homilii ks. Juliusz podkreślił głębokie wzruszenie, jakie towarzyszy dziś niedawno wyświęconym księżom. 

Zwrócił uwagę na sens wędrowania od Skrzatuskiej Piety, która ukazuje przecież Maryję z ciałem Jezusa, do Maryi z Dzieciątkiem na ręku. Idąc na Jasną Górę, idziecie do Syna Maryi. Niesiecie swoje troski i nadzieje, intencje swoje i swoich bliskich, niesiecie w sercach tych wszystkich, którzy sami iść nie mogą. Jednak nie możecie zapomnieć o tych, którzy nie tylko was nie proszą o modlitwę,  ale może nawet jej nie chcą. Oni zwłaszcza jej potrzebują, by pomóc im znaleźć właściwą drogę. W każdym człowieku jest obecny Chrystus, więc idziecie z Jezusem. W dalszych rozważaniach ks. Juliusz nawiązał do I czytania i przedstawionej w nim kodyfikacji dotyczącej sposobu obchodzenia przez Żydów Paschy. My też obchodzimy Paschę - powiedział. Jezus oddał się za nas, jest z nami i w nas. Czasami może się komuś wydawać, że On się ukrywa, ale pamiętajmy, że jest w drugim człowieku, i dlatego zawsze powinniśmy słuchać, co ten człowiek do nas mówi. Przez niego mówi Chrystus. Czas pielgrzymki jest czasem przemiany serca. Wysiłek fizyczny powoduje, że łatwiej jest wejść w Paschę Jezusa. Na Jasnej Górze uświadomicie sobie, jaka przemiana w was nastąpiła. Pielgrzymowanie to przecież droga pokuty, postu i jałmużny, bo czyż nie jest jałmużną np. niesienie tuby? Pamiętajcie też, skąd idziecie. To ziemia mało Chrystusowa. Zanieście na Jasną Górę wszystko, co macie w sercach, zwłaszcza tych, którzy tego nie chcą. Pamiętajcie i o tych, którzy pielgrzymkę przygotowują i ją prowadzą oraz wszystkich, którzy na trasie was przyjmują. Pielgrzymka jest też czasem na głębsze przemyślenia, spojrzenie w głąb, może na dawno odkładaną spowiedź…

Na koniec Mszy św. ks. Marcin, dyrektor pielgrzymki, podziękował panu Damianowi i Dyrekcji Nadleśnictwa za gościnność, a po błogosławieństwie neoprezbiterów grupy ruszyły w stronę Dziembowa i Dziembówka, gdzie jak co roku pyszny schabowy i wyśmienite ciasto dodały sił do dalszej wędrówki. Jak każdego dnia, tak i dziś na całej trasie mieszkańcy mijanych miejscowości życzliwie witali pątników, częstując ich słodyczami, ciastem, a przede wszystkim – chłodną wodą. Do Chodzieży dotarliśmy pełni radości i oczywiście ze  śpiewem na  ustach.

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk