Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Aktualności

SPRAWOZDANIE 7 SIERPNIA

Sie 07

Pielgrzymów, po nietypowo jak na pielgrzymkę długiej, choć trochę burzliwej nocy,  obudziło dziś piękne słońce. Zagórów, kraina miodem i mlekiem płynąca, Kowalewo, Drzewce, Ciążeń, Ląd, Rzgów, Jaroszyn i inne miejscowości goszczące pątników przyczyniły się do kompleksowej regeneracji sił.  W Mszy św. w zagórowskim kościele uczestniczyła część grup. Ksiądz wikary serdecznie przywitał pątników, zapewniając, że są upragnionymi gośćmi.

Dzień 7. Zagórów – Grodziec

Sie 07

Bóg chce, byś był potrzebny

Po wyjaśnieniu Maryi, że jest obdarzona łaską Bożą, po zapewnieniu, że „Pan jest z Nią”, bezpośrednio do Niej skierowane przesłanie Boga objawia, że przez Jej życie Słowo stanie się Ciałem. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus

SPRAWOZDANIE 6 SIERPNIA

Sie 06

Krótki, jak zwykle na pielgrzymce, nocny wypoczynek, wystarczył, by o szóstej rano, budząc mieszkańców Witkowa, ze śpiewem na ustach wyruszyć na kolejny etap naszej pielgrzymki. Po krótkim postoju śniadaniowym (pączki i drożdżówki od gościnnych witkowian) w Mielżynie na dłużej zatrzymaliśmy się w Ostrowie Kościelnym. W pięknym, drewnianym kościółku uczestniczyliśmy we Mszy św. Homilię dziś wygłosił ks. Gracjan (już mniej obolały). Trafnie ocenił Polaków przodujących w Europie w spożywaniu różnego rodzaju suplementów diety zażywanych według zaleceń na ulotce. Ocena ta była pretekstem do pytania o ulotkę z receptą „Jak żyć?” Czy Pan Bóg taką receptę dał człowiekowi? Czy człowiek potrafi z niej korzystać? Gdybyśmy ją mieli, zawsze wiedzielibyśmy, jak postąpić, jak zachować się w trudnej sytuacji – myślimy. Bóg jednak wyposażył nas w taką ulotkę – zapisaną mamy ją w swoim sercu. Dał nam ją razem z białym kawałkiem chleba, który przemienił w swoje Ciało. Posłuchajmy więc Pana Jezusa. Pielgrzymka jest szczególnym czasem przemiany, ale szybko mija, a my wrócimy do trudnych sytuacji codziennego życia. Pamiętajmy o zaleceniu z ulotki – Idź do Jezusa. Bądźmy z Nim szczerzy, prawdziwi, nie bójmy się tej szczerości w relacji z Jezusem. Bądźmy prawdziwi jak dziecko, którego modlitwę przypadkowo podsłuchano: „Jezu, jeżeli mnie nie posłuchasz, poskarżę się Twojej Mamie!” Takiego serca dziecięcego wam życzę – zakończył ks. Gracjan. W dziękczynieniu ojciec duchowny przypomniał osiem błogosławieństw. Ponieważ mamy słabe, ludzkie serca, wołamy do Ciebie, Jezu, pomóż, byśmy przemieniali się w Ciebie w relacjach z drugim człowiekiem.

Ksiądz dyrektor zachęcił do wpisywania intencji, z którymi pielgrzymujemy do naszej Matki, w „Księdze intencji”. W tym roku mamy też swoją pielgrzymkową kronikę.

Po Mszy św. parafianie z Ostrowa zaprosili nas na obfite śniadanko - Bóg zapłać! Obiad w Słupcy, jak wszędzie, wyśmienity i w obfitości. Chętnych do ugoszczenia pielgrzymów było tylu, że niektórym pątnikom groziło zjedzenie drugiego obiadu. Odpoczynek w Lądzie dał możliwość podziwiania pięknego klasztoru, w którym mieści się seminarium salezjańskie. Pielgrzymi mieli okazję, dzięki swym przewodnikom, bliżej poznać sylwetkę św. Jana Bosko.

Nocleg dzisiejszy był nieco „rozproszony”, w związku z czym część grup musiała zrobić więcej kilometrów, ale w perspektywie był za to dłuuuuuuuugi nocny wypoczynek i krótsza trasa nazajutrz. 

Dzień 6. Witkowo – Zagórów

Sie 06

Intymność 

Pismo Święte to nie zbiór życiowych porad, ciekawych sentencji czy poruszających przykładów. Ale to żywe i skuteczne Słowo Boga, który bezpośrednio przemawia do człowieka. Wyjątkowość i szczególna moc Słowa Bożego polega właśnie także na tym, że jest Ono bezpośrednio adresowane do Ciebie. Anioł powiedział do Maryi Słowo, które dotyczyło Jej samej: Maryjo, (TY)znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto (TY) poczniesz i (TY)porodzisz Syna, któremu(TY) nadasz imię Jezus (Łk 1,31).

SPRAWOZDANIE 5 SIERPNIA

Sie 05

Pogodny poranek zapowiedział dobry dzień. Nocny wypoczynek (jak zwykle na pielgrzymce – krótki) pozwolił zregenerować siły i pełni wdzięczności dla mieszkańców Kłecka wyruszyliśmy w stronę Gniezna. Oczywiście wszyscy na galowo, tzn. w białych pielgrzymkowych koszulkach, z wszystkimi gadżetami charakterystycznymi dla poszczególnych grup, bo to dzień wyjątkowy. Po drodze jeszcze pyszne i obfite śniadanie w Oborze, przygotowane przez gospodarzy dzięki sprawnej organizacji sołtysa wsi.

W Gnieźnie przeżywaliśmy Eucharystię sprawowaną w bardzo licznej koncelebrze pod przewodnictwem ks. bpa Krzysztofa Zadarki. We wstępie ojciec duchowny pielgrzymki wskazał na postawę patrona katedry i naszej diecezji, św. Wojciecha, którego Bóg posłał, by na polskiej ziemi głosił Jezusa. Dziś posyła każdego z was – powiedział ks. Krzysztof. Nie zamykajmy wiary w kościołach – zaapelował. Ks. biskup, rozpoczynając Eucharystię, podkreślił – tu jest Polska, tu jest początek Polski! W swej homilii natomiast, nawiązując do również do postaci św. Wojciecha, podkreślił, że mimo iż pochodził on z bogatego, zacnego rodu, zostawił wszystko i wybrał Jezusa. Wytłumaczenia dla męczeństwa św. Wojciecha, jak i każdego męczeństwa, należy szukać w Ewangelii. Nikt z nas nie wie, jaki będzie kres jego życia. Ile będzie w nim cierpienia – kto sieje we łzach, żąć będzie w radości. Ale nie bagatelizujmy cierpienia – przestrzegał ks. biskup. Jeżeli ziarno nie wpadnie w ziemię, nie obumrze, zostanie samo. Samotność jest chorobą cywilizacyjną, która często prowadzi do depresji, a nawet samobójstwa. Ludzie mają rodzinę, znajomych, ale nie mają przyjaciół, duchowo są samotni. Wtedy mogą podejmować tragiczne w skutkach decyzje. Chrystus powiedział do apostołów – już nie nazywam was uczniami, ale przyjaciółmi. Nie byli więc samotni, zawsze był z nimi Chrystus. Dzisiejsza Ewangelia wskazuje, że nie możemy dać wepchnąć się samotności. Ks. biskup odwołał się do doświadczenia związanego z wizytą w obozie dla uchodźców w Libanie. Zwrócił uwagę na wielkość spotkanej rodziny i na to, jak ważne dla nich jest „my”, nie „ja”. „My” na pierwszym miejscu. A nasza cywilizacja zbudowana jest na myśleniu o sobie, stąd blisko już do cywilizacji samotności – przestrzegł. Na pielgrzymce jest inaczej, widzimy potrzeby drugiego człowieka. Widział je też św. Wojciech, który nie mógł pogodzić się z ówczesnym niewolnictwem, stanął po stronie pogan. Wypędzili go, a on mimo to wrócił do nich. Wybrał nasze tereny i tu zginął, obumarł, wydając plon. Tu powinniśmy ciągle wracać, tu, w Gnieźnie, bije serce Polski. Chrystus dał odpowiedź, jaki jest sens śmierci i co jest po śmierci, jaki jest sens cierpienia. Jeśli nie będziesz służył drugiemu człowiekowi, zostaniesz sam. Nie wydasz plonu. Chcemy iść za Jezusem niosącym krzyż, ale celem jest nie krzyż, lecz zbawienie. Papież woła o jedność. Bądźmy jednością, przestańmy myśleć o sobie. Dążmy do jedności nie tylko tu, na pielgrzymce, dążmy do jedności w Polsce, do jedności myśli, spojrzenia na innych – zaapelował na koniec ks. biskup.

„Jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec” – uczyńmy to mottem swojego życia, prosił w dziękczynieniu ojciec duchowny. Biskup Krzysztof, kończąc Mszę św., przypomniał, że żyjemy w bardzo trudnych czasach, będzie jeszcze gorzej, ale Jezus zawsze był z nami, z naszą ojczyzną. I w chwilach chwały, i w momentach klęski. Umiejmy bronić wiary, opierając się na świadectwie życia św. Wojciecha.

 Gościnność mieszkańców najstarszej stolicy Polski była również nieoceniona, smaczny obiad, a po nim dłuuuuuuuuugi odpoczynek. No i dalej w drogę, w słońcu i z lekkim powiewem wiatru. Na nocleg przyjęli nas z otwartym sercem mieszkańcy Witkowa i okolic. 

Dzień 5. Kłecko – Gniezno – Witkowo

Sie 05

Nie jesteś sam

 Gdy Bóg przemawia do człowieka, nie tylko obdarza go swoją łaską. W scenie zwiastowania słyszymy: Anioł wszedł do Maryi i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą»

SPRAWOZDANIE 4 SIERPNIA

Sie 04

Dzisiejszy poranek zapowiadał słoneczny dzień, chociaż nocna ulewa mogła zasiać wątpliwości w serca pielgrzymów. No i było różnie. Dzięki serdecznej gościnności mieszkańców Wągrowca wstaliśmy wypoczęci i pełni sił. Zatem w drogę! Najpierw jednak Msza św. w pięknym pocysterskim kościele. Msza św. miała dziś szczególną oprawę, nie tylko dlatego, że to Dzień Pański. Ponad dwadzieścia par małżeńskich, nie tylko pielgrzymkowych, ale też z Wągrowca, odnowiło swoje przyrzeczenia małżeńskie. Była to chwila bardzo wzruszająca nie tylko dla małżonków, wśród których najmłodsze stażem – Agaty i Michała, śluby składało…przed ośmioma dniami!  Każda para otrzymała pamiątkowe znaczki. Homilia ks. Łukasza była również wyjątkowa – bardzo krótka, ale skłaniająca do zajrzenia w głąb własnego serca: "Nie oceniaj – doceniaj! Ocenianie jest przemocą, docenianie buduje".


Dzień 4. Wągrowiec – Kłecko

Sie 04

Bóg Cię obdarowuje 

Kolejną rozterką na drodze wiary, gdy już dopuścimy do siebie możliwość przemawiania Boga przez Pismo Święte, jest pytanie, w jaki sposób ja będę wstanie wcielić to Słowo w życie. Wróćmy zatem do sceny zwiastowania. Maryja zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Anioł powiedział do Niej: Bądź pozdrowiona, pełna łaskiNie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga.

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk