Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Grupa Złota

SPRAWOZDANIE 12 SIERPNIA

Sie 12

Ranek przywitał nas lekko zachmurzonym niebem, ale dzień zapowiadał się pięknie. Tradycyjnie już dwunastego dnia zmierzaliśmy na Mszę św. na Górce Przeprośnej. Najpierw jednak nabożeństwo pokutne i spowiedź. To ostatnia Eucharystia w naszej pielgrzymkowej wspólnocie. Odprawił ją ks. biskup Krzysztof Włodarczyk, który wspominając swoje uczestnictwo w pielgrzymce, wyraził szczerą radość ze spotkania. Przyjechał do nas prosto z rekolekcji z Krościenka. W homilii, nawiązując do I czytania  i zawartego w nim wezwania do otwarcia się na prawo Boże, omówił cztery etapy życia duchowego. Po pierwsze, człowiek nie został stworzony do samotności. Ks. biskup wspomniał brata Rogera, który mówił, że samotności człowieka nie wypełni żadna ludzka zażyłość. By tej pustki nie było, w sercu jest Pan. Bóg jest miłością, z miłości do człowieka i dla człowieka stworzył świat, chce, by był on szczęśliwy. Godne podziwu jest Boże stworzenie. Dlaczego więc bywa tak, że nie czujemy tej wielkiej, bezinteresownej miłości Boga? Natura ludzka, osłabiona nieposłuszeństwem, grzechem odgradza nad od Boga jak parasol od deszczu. Górka Przeprośna – to dobry moment na zamknięcie tego parasola, na spowiedź. Człowiek stworzony jest do szczęścia, ale z własnej woli wybiera inną drogę. Jakie jest wyjście? Bóg zesłał nam swego Syna, On z miłości do nas przelał swoją krew, by nas wybawić od śmierci wiecznej. ON SIĘ NAMI NIE MĘCZY! Potrzebuje tylko szczeliny naszego serca. Tu, na pielgrzymce, widzimy wyjście z sytuacji – Jezus żyje! Jeżeli chcemy otrzymać ten dar, musimy otworzyć serce na Jezusa. Jak pisze św. Jan – Jezus wszystkim, którzy Go przyjęli, dał moc, by stali się dziećmi Bożymi. Oto stoję u drzwi i kołaczę – czytamy w Apokalipsie. Czeka na nasze zaproszenie. Na naszą modlitwę. Każda modlitwa jest wyznaniem wiary, ż Jezus jest Panem. Maryja nas poprowadzi, podajmy jej rękę. Nasze życie jest wtedy pełniejsze, pewniejsze i prawdziwe.

Po modlitwie wiernych nastąpiła uroczystość złożenia ślubowania nowych członków Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Po Komunii św. dziękowaliśmy za dar pielgrzymki i prosiliśmy, byśmy zawsze byli dziećmi Bożymi. Na zakończenie ks. biskup jeszcze raz podkreślił, że Maryja poprowadzi nas do Jezus, Ona nigdy Go nie zasłoni.


Jak zawsze w tym miejscu nastąpiła prezentacja grup, a po niej podziękowania dla wszystkich funkcyjnych, dzięki którym pielgrzymka przebiegała bez zakłóceń. Uhonorowano też jubilatów, a wśród nich rekordzistę, brata Jana Moczarskiego z grupy III, który pielgrzymował 35. raz.   

            Po Mszy św. obiad, którym obdarzyli nas mieszkańcy Mokrej i ostatni etap tego dnia - do Kłobucka. Przed nami najkrótsza noc na pielgrzymce - pobudka o trzeciej!

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk