Piesza Pielgrzymka Miłosierdzia Pielgrzymka Rowerowa Piesza Pielgrzymka Miastko - Sianowo Piesza Pielgrzymka Świętych Gór Piesza Pielgrzymka Słupsk - Góra Chełmska

Grupa 6

ZDJĘCIE GRUPOWE

Sie 13
 

CHARAKTERYSTYKA GRUPY

Sie 13


Grupa 6 biała liczy 70 pielgrzymów. W tym roku przewodnikiem  po raz kolejny był ksiądz Misjonarz  Saletyn Szymon Data. Grupę współprowadzili Misjonarze  Saletyni ksiądz   Krzysztof Juszczyk i ksiądz Mariusz Maćkowiak, oraz kleryk Tomasz Skrzęta.


         W posłudze pomagali ksiądz Daniel Kołacz i ksiądz Piotr  Śmiechura.  Wraz z grupą Pielgrzymowali także postulanci Jakub Batorski, Paweł Drożyński,  Marcin Tarnowski. W grupie muzycznej śpiewały siostry: Ilona Kotiuszko,  Małgorzata i Marysia Subocz,  Patrycja Kowalczyk,  Weronika Krajewska,  Dominika Frątczak. Na gitarze akompaniował brat Tomasz Kledzik.      Nad bezpieczeństwem grupy białej czuwali : Zuzanna Zarzycka,  Paulina Zakrzewska, Tomasz Apanasowicz, Mateusz Kledzik,  Adrian Antczak,  Bartosz Jarosiński,  Jan Wróblewski, Szymon Pawluczuk.  Opiekę medyczną pełniła siostra Wanda Gaweł i brat Paweł Mielniczek.

         O noclegi podczas całej pielgrzymki dbały siostry Jolanta Kotiuszko i Jadwiga Wolniak. Nad sekretariatem pieczę sprawowała  Magdalena Domagała. Funkcję kierowcy sprawował brat Antoni Grączewski i brat Jan Kina.   Najstarszym pielgrzymem była siostra Stanisława Wiącek 67 lat zaś najmłodszym był brat Leszek Augustyn lat 5 który pielgrzymował ze swoją dzielną mamą

ŚWIADECTWA

Cze 02

Co roku powtarzam sobie, że tym razem sobie odpuszczę, że jestem już za stary, że przecież to takie męczące i nie dam rady, że tak beznadziejnie mocno mi się nie chce. Ale później przychodzi lipiec, słońce tak pięknie świeci na niebie, a ja myślę jakby to było na szlaku, z kim bym rozmawiał, o czym, z czego bym się śmiał. I to nie daje mi spokoju, ciągnie mnie i nie odpuszcza, więc gdy nadchodzi 26 lipca, sięgam po plecak, podziurawione i styrane, ale tak wygodne pielgrzymkowe buty i ruszam. Ruszam po radość i spokój, bo pielgrzymka, po całorocznym chaosie, pozwala odnaleźć mi siebie.

K.

 

 

ŚWIADECTWA

Cze 02

Co roku powtarzam sobie, że tym razem sobie odpuszczę, że jestem już za stary, że przecież to takie męczące i nie dam rady, że tak beznadziejnie mocno mi się nie chce. Ale później przychodzi lipiec, słońce tak pięknie świeci na niebie, a ja myślę jakby to było na szlaku, z kim bym rozmawiał, o czym, z czego bym się śmiał. I to nie daje mi spokoju, ciągnie mnie i nie odpuszcza, więc gdy nadchodzi 26 lipca, sięgam po plecak, podziurawione i styrane, ale tak wygodne pielgrzymkowe buty i ruszam. Ruszam po radość i spokój, bo pielgrzymka, po całorocznym chaosie, pozwala odnaleźć mi siebie.

K.

 

 

© Piesza Pielgrzymka diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej
wykonanie:strony internetowe słupsk