ZŁOTA GRUPA 6 SIERPNIA
Św. Hieronim
Urodził się około 345 roku najprawdopodobniej na terenie dzisiejszej Chorwacji.
Był synem zamożnych rzymskich katolików. Z rąk papieża Liberiusza przyjął chrzest. Podjął decyzję o porzuceniu światowego życia po to, żeby zająć się religijnymi zagadnieniami. Rodzice pragnęli, aby w ówczesnej stolicy cesarstwa – Trewirze rozpoczął karierę urzędniczą, jednak on podjął tam studia teologiczne. Gdy jego siostra wstąpiła do klasztoru, zaplanował, że w Jerozolimie podda 43. PIESZA PIELGRZYMKA SKRZATUSZ-JASNA GÓRA 1-13.08.2025 się rygorystycznemu życiu. Wyczerpany trudami podróży zatrzymał się w Antiochii i na Pustyni Chalcydyckiej zaczął naukę greki i hebrajskiego, studiując Pismo Święte. W 377 roku przyjął święcenia kapłańskie, zastrzegając jednak, że pragnie dalej wieść życie ascetyczne. W Konstantynopolu słuchał z uwagą kazań św. Grzegorza z Nazjanzu. Uczestniczył w obradach synodu rzymskiego, gdzie na prośbę papieża Damazego zaczął pracować nad poprawieniem dawnego przekładu Nowego Testamentu i Psalmów. Po pobycie w Rzymie, gdzie zgromadził wokół siebie elitę intelektualną i religijną, udał się do Palestyny i w 386 roku zamieszkał w Betlejem, gdzie pozostał do śmierci. Wyróżniał się encyklopedyczną wiedzą, umiłowaniem ascezy, pracowitością, gorącym przywiązaniem do Kościoła, czcią do Matki Bożej a nade wszystko ukochaniem Pisma Świętego. Na język łaciński przełożył wiele ksiąg Septuaginty (greckiego przekładu Biblii). Przez 24 lata przetłumaczył na język łaciński całe Pismo Święte, znamy je pod nazwą Wulgata. Zwalczał współczesne mu herezje – „wrogowie Kościoła są moimi wrogami. Pies szczeka w służbie swego pana; czemuż bym ja nie miał przemawiać w obronie swego Boga? Umierać mogę, milczeć nie umiem”, a ostanie lata w osamotnieniu spędził w grocie sąsiadującej z grotą Narodzenia Pana Jezusa. W trakcie swojego życia mówił: „Nieznajomość Pisma Świętego to nieznajomość Chrystusa”. Historia św. Hieronima uczy nas i zaprasza, że aby nadzieję złożyć w Bogu, konieczne jest w codziennym życiu karmienie się Słowem Bożym, czytanie Pisma Świętego. Rozważanie, medytowanie. Słowo Boże jest nadzieją. Papież Benedykt XVI mówił o św. Hieronimie: „Współczesny wyznawca Chrystusa powinien przede wszystkim nauczyć się od świętego miłości do Słowa Bożego w Piśmie Świętym”. Św. Hieronim upominał także, że kto nie zna Pisma, nie zna mocy i mądrości Bożej. Napisał: „Miłuj Pismo Święte, a miłować cię będzie mądrość; miłuj je z czułością, a ono cię ochroni; czcij je, a otrzymasz jego pieszczoty. Niech będzie ono dla ciebie 23 jak twoje naszyjniki i klejnoty… Miłuj wiedzę Pisma, a nie będziesz mieć przywar ciała”. 24 Gdzie w moim domu jest Pismo Święte? Ile czytam? Jak mówił św. Grzegorz Wielki: „Odkrywaj serce Boga w słowach Boga”. Niemiecki teolog Hans Deck napisał: „O Boże mój, jak to się dzieje w tym biednym starym świecie, że jesteś tak wielki, a przecież nikt Cię nie znajduje, że wołasz tak głośno, a nikt Cię nie słyszy, że jesteś tak blisko, a nikt Cię nie spostrzega, że ofiarujesz się każdemu, a nikt nie zna Twego imienia? Ludzie uciekają od Ciebie i mówią, że nie potrafią Cię znaleźć, odwracają się do Ciebie tyłem i mówią, że nie mogą Cię ujrzeć, zatykają sobie uszy i mówią, że nie są w stanie Cię usłyszeć”. Prawie każdy z nas nosi ze sobą telefon komórkowy. Dlaczego? Ponieważ chcemy być dostępni dla tych, którzy do nas zadzwonią i sami chcemy mieć do nich dostęp. Kiedy ktoś mówi do Ciebie: „Przyjedź do mnie”, ale Ty nie znasz drogi, to czasem zapraszający mówi: „Zabierz telefon, kiedy będziesz się zbliżał, to Cię dokładnie pokieruję”. Czy w takiej sytuacji zlekceważysz tę wskazówkę i zostawisz telefon w domu? Innym razem czekamy na bardzo ważną i pilną informację. Jeśli sprawa dotyczy naszej rodziny albo zdrowia lub pracy, czy wyłączymy telefon? Bożym telefonem jest Pismo Święte. Przez Biblię Bóg chce przekazać nam ważne sprawy i pokierować w życiu. A przecież tak rzadko do tej Biblii zaglądamy, tak rzadko ten „Boży telefon” nosimy ze sobą. Zmieńmy to! Bóg do Ciebie dzwoni! ODBIERZESZ? To śmieszne, jak bardzo wierzymy w to, co napisane jest w gazetach, a podajemy w wątpliwość to, co mówi Pismo Święte. To dziwne, jak bardzo każdy chce iść do nieba pod warunkiem, że nie będzie musiał dowiedzieć się, myśleć, mówić ani też robić czegokolwiek, o czym mówi Słowo Boże. To dziwne, jak możesz przez SMS wysłać setki plotek, które rozprzestrzeniają się jak nieokiełzany ogień, ale kiedy wysyłasz przesłania dotyczące Pana Boga, ludzie dwa razy zastanawiają się, czy podzielić się nimi z innymi. To śmieszne, jak bardzo możemy być przejęci tym, co inni ludzie pomyślą o nas, zamiast tym, do czego wzywa nas Bóg! To dziwne, jak 43. PIESZA PIELGRZYMKA SKRZATUSZ-JASNA GÓRA 1-13.08.2025 chętnie dowiadujemy się o rzeczach niemających znaczenia, a nie chcemy dowiedzieć się, co mówi do nas Jezus Chrystus i nasz Stworzyciel, Bóg Ojciec. Encyklika Papieska: „Przyjmując Chrystusa, otwieracie się na ostateczne Słowo Boga, na tego, w którym Bóg dał się w pełni poznać i który wskazał nam drogę wiodącą do Niego”. „Cały Nowy Testament jest hymnem na cześć nowego życia dla tego, kto wierzy w Chrystusa i żyje w Jego Słowach” (Jan Paweł II). W Biblii znajdujemy akurat tyle, ile szukamy: to, co wielkie i Boże, gdy szukamy tego, co wielkie i Boże; to, co ważne i historyczne, gdy szukamy tego, co ważne i historyczne; a nie znajdziemy w ogóle niczego, gdy niczego nie szukamy. Głodni znajdują w niej pokarmu do syta, lecz dla sytych jest księgą odpychającą jeszcze przed jej otwarciem. Biblia mówi o nowym świecie, świecie Boga! (Karl Barth). Dlaczego czytać Pismo Święte? Ponieważ pragnie tego Jezus! On sam wyraził to pragnienie w świątyni. W każdy szabat udawał się do synagogi, gdzie czytał i słuchał słowa Pisma. Później sam w sposób bezpośredni zarządził: Badajcie Pisma, ponieważ to one dają świadectwo o mnie (J 5,39; J 20,30-31). Pierwsi chrześcijanie, którzy mieli jeszcze w pamięci zaproszenie Jezusa i apostołów do czytania Pisma Świętego, czytali je każdego dnia, nawet kilka razy dziennie; i by mieć łatwiejszy do Niego dostęp w niebezpieczeństwach i prześladowaniach, zabierali je zawsze ze sobą, przynajmniej Ewangelię. I z niej czerpali siły do wytrwania w wierze, a nawet oddawali za nią życie. „Słowa, które Ja wam powiedziałem, są Duchem i życiem” (J 6,63). Ojciec Pio powiedział, że jest przerażony stratami, jakie ponoszą dusze zaniedbujące czytanie Pisma Świętego. Chciejmy jeszcze sięgnąć do nauczania papieskiego św. Jana Pawła II oraz Benedykta XVI. Ojciec Święty Jan Paweł II –„ Pismo Święte, jest jak orzeźwiająca woda i jak pożywienie, którym karmi się człowiek wierzący. Dlatego zachęcam wszystkich do jak najbliższych i najczęstszych kontaktów ze Słowem Bożym, do otwarcia się na jego działanie, na jego uzdrawiającą i stwórczą moc. Umiejętność czytania Pisma Świętego ma podstawowe znaczenie dla każdego wierzącego. Jest pierwszym krokiem na drodze, której następne etapy to medytacja i z kolei modlitwa w ścisłym sensie tego słowa. Właśnie modlitwa inspirowana 25 przez Pismo Święte jest najważniejszą drogą rozwoju duchowości chrześcijańskiej. Kto potrafi poświęcić jej czas i siły, zbiera potem obfite owoce. Módlmy się - kończył Ojciec Święty - aby każdy chrześcijanin i każdy człowiek, który poszukuje prawdy, stał się pielgrzymem Pisma Świętego, uczył się spożywać każdego dnia chleb Słowa Życia. Polecajmy tę sprawę Najświętszej Pannie, która przyjmując Słowo Boże stała się Matką Zbawiciela”. (Iz 34,16). 26 Ojciec Święty Benedykt XVI - „Nie znając Biblii, przypominamy człowieka idącego w ciemnościach. Słowo Biblii jest lampą umożliwiającą dostrzeżenie drogi. Nikomu nigdy nie wolno zapominać, że Słowo Boże jest lampą dla naszych kroków i światłem na naszej drodze. Gorliwe czytanie Pisma Świętego, któremu towarzyszy modlitwa, umożliwia tę intymną rozmowę, w której przez czytanie - człowiek słyszy mówiącego Boga, a przez modlitwę - odpowiada z ufną otwartością serca. Uczymy się języków obcych, odbywamy różne kursy zawodowe, studiujemy książki na temat naszego hobby. Jeżeli nauczymy się języka rozmowy z Bogiem, wypełni się tym nasze życie, kariera zawodowa, hobby. Wypełnią się słowa Pisma: owce moje znają mój głos” (J 10,3-4). Poznaj głos Boga. Bo celem życia nie jest śmierć (Rz 6,22; 1P 1,9). Muszę poznawać Słowo Boże, nauczyć się języka rozmowy z Jezusem, nauczyć się słyszeć, co mówi do mnie. Jeżeli mam być dzieckiem Bożym, to muszę rosnąć ze Słowem Bożym. Czytamy, że Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym Słowem, które pochodzi z ust Bożych (Mt 4,4). Składamy się z tego co jemy - tak mówią dietetycy. My codziennie wchłaniamy, zjadamy w wielkich ilościach wiedzę tego świata, informacje do nas docierające, ale to nie tak powinno być – to nie prowadzi do życia wiecznego, to jest ulotne, gdyż Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz Słowo Boga naszego trwa na wieki. (Iz 40,8). W codziennej modlitwie prośmy o łaskę pokochania Słowa Bożego. Wyznaczmy sobie czas i miejsce, może na początku dnia. Warto pomyśleć o codziennym czytaniu Ewangelii z każdego kolejnego dnia. Podejmijmy ten codzienny trud mający na celu zbliżenie nas do Boga, złożenia w Nim nadziei, zasłuchania się 43. PIESZA PIELGRZYMKA SKRZATUSZ-JASNA GÓRA 1-13.08.2025 w Jego głos, aby ocalić swoją duszę.
Posłuchaj